The Latest

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia. Pokaż wszystkie posty

          Chyba każdy choć raz w życiu widząc kogoś pomyślał "Co za koszula, to pewnie pedał!", "Ta dziewczyna wygląda jakby wyrwała się z burdelu! Lachociąg jak nic!", albo"Oho, idzie cyganka, pilnować portfeli!". Może moje przykłady są przekoloryzowane, ale wiem, że mi też nieraz zdarzyło się, że widząc kogoś na ulicy miałam ochotę przejść na drugą stronę.

"Don't judge a book by its cover" 
                                      ~ George Elliot

Dlaczego tak się dzieje? Czemu  n i e  z n a j ą c kogoś wyrządzamy mu krzywdę popełniając (być może słuszne) plotki na jego temat? Czemu wrzucamy ludzi do szufladek, nie zważając na to, że to może nie ich wybór jak wyglądają? Dzisiaj kilka słów o 
S   T   E   R   E   O   T   Y   P   A   C   H 

Stereotyp -  funkcjonujący w świadomości społeczeństwa uproszczony, skrótowy i zabarwiony wartościująco obraz rzeczywistości, odnoszący się do grup społecznych, osób, sytuacji, instytucji, utrwalony wielokrotnym powtarzaniem.

Tak brzmi definicja słownikowa, a czym stereotyp jest dla mnie? Zwykłą bzdurą! Długo nie zdawałam sobie sprawy jaką krzywdę robię sobie i ludziom, gdy od pierwszego spotkania od razu przybijam im pieczątkę na czoło i wpycham ich do odpowiedniej szufladki, aż w szkole średniej nie trafiłam do klasy z ciemnoskórym chłopakiem. Uwierzcie, nóż mi się w kieszeni otwiera gdy na jego widok ktoś odwraca wzrok lub też wręcz przeciwnie gapi się jak w nie wiadomo co. Najgorsze jest to, że on się do tego przyzwyczaił. 


Myślę, że stereotypy drzemią gdzieś głęboko w naszej psychice i nie jesteśmy w stanie ich stamtąd wypędzić, bo tak już jest. Tak samo jak w życiu widząc przystojnego chłopaka, wyobrażamy sobie jaki to on nie jest cudowny, (jaki to ma piękny, szczery uśmiech) jak miły musi być i kulturalny (niebieskie oczy...) jaki opiekuńczy i pomocny (i te włosy!!!), a tak na prawdę może się okazać co najmniej idiotą, natomiast nie wychylający się zbytnio, może nawet przeciętny, niezbyt bogaty, może nieakceptowany przez innych, czy też po prostu zachowujący się jak skończony kretyn chłopak, tak naprawdę może być sympatyczny. Chociaż oczywiście nie zawsze tak jest.

Chodzi tylko o to, by nie skreślać kogoś za to kim jest, skąd jest, jak wygląda czy jak się ubiera, dopóki dobrze się go nie pozna, bo można wiele stracić i przy tym głęboko zranić czyjeś uczucia. 

"Judging a person does not define who they 
are...it defines who you are"

A CO WY MYŚLICIE O STEREOTYPACH?












  Ostatnio pojawiło się trochę opinii co do tego jakie posty są przez nas publikowane. To dziwne, ale cieszę się, że wyrażacie swoje zdanie, nie koniecznie to pozytywne. Proszę tylko byście wyrażali je mniej agresywnie i nie używając przy tym wyzwisk. Chciałabym dzisiaj ruszyć z pewną serią postów, czyli ,,Pomyśl z Babi''. Będą to posty typowe z przemyśleniami i to jak ja postrzegam świat. Chciałabym byście pod tymi notkami, w komentarzach zawsze wyrażały opinię na ten temat co ja. Nawet jeśli jest całkowicie inna. Zależy mi na poznaniu waszej opinii na dany temat.

   Dzisiaj chwycę się tematu, który chyba każdą z nas kiedyś dotknął. A mianowicie kompleksy.


Typowe myślenie nastolatki? 
,,Jestem gruba jak świnia''
,,Jestem chuda jak patyk''
,,Sama skóra i kości''
,,Ale ze mnie olbrzym''
,,Mam krzywy nos''
,,Mam okropne skośne oczy''
Oczywiście to wszystko są tylko nieliczne przykłady. Kompleksów jest tyle samo co ludzi na świecie. Przeważnie cierpią na nie dziewczyny takie jak my, czyli nastolatki, które postrzegają siebie w jak najgorszym świetle.  Każda z nas chciałaby mieć idealną sylwetkę czy cokolwiek. Kompleksy to nie tylko wygląd, ale też charakter co uświadomiłam sobie jakiś czas temu. Trochę wam się zwierzę, ale moim największym problemem jest nieśmiałość. Nie potrafię z nią walczyć i być otwarta na nowe znajomości. Wolę posiedzieć w zaciszu domu w towarzystwie rodziny i ludzi, których znam od lat.

Właśnie te kompleksy osobowości są najbardziej uciążliwe moim zdaniem.
To, że źle czujemy się w własnym ciele prowadzi do anoreksji i bulimii, a wtedy staję się to zagrożeniem dla naszego życia, ale o tym w kolejnej naszej pogadance

Moje zdanie na ten temat?
Trzeba się z tym pogodzić. Oczywiście to nie przyjdzie tak łatwo. Nie da się odgonić z głowy tych negatywnych myśli na swój temat, ale trzeba z tym walczyć. Należy zaakceptować siebie takim jakim się jest. Co nam da to, ze będziemy siedzieć w ciemnym pokoju i użalać się nad sobą i tym jakie to jesteśmy okropne? Nie mam pojęcia. Wszyscy powinniśmy walczyć z kompleksami i spojrzeć na siebie z tej dobrej strony. Jeśli widzisz tylko wady, to poszukaj tych zalet. Każda z nas ma w sobie coś pozytywnego i zapewne ktoś kiedyś wam powiedział, nawet rodzice, że macie piękne oczy, że macie gęste włosy lub wasz temperament robi na nim wrażenie. Nie mamy sobie równych. Wszystkie jesteśmy piękne na swój własny sposób, a te dziewczyny, które pokazuje świat mediów i telewizji są pod ciągłą opieką makijażystów, stylistów, kosmetyczek. Właśnie media sprawiły, że ideał kobiety to chuda z długimi nogami i wielkimi, niebieskimi oczyma. Tak samo świat powiedział, że blondynki są głupie, a rudowłose fałszywe, ale to nigdy nie ma swojego odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Jeśli ktoś ci mówi, że jesteś gruba to przecież tylko jego zdanie. Jasne, że będzie nas to gdzieś w środku boleć, ale trzeba z tym walczyć w zarodku. 
Jeśli ktoś ci powie, że jesteś malutka, to przecież małe jest piękne, a wysokie dziewczyny przeważnie mają długie nogi i są dobrymi sportsmenkami. 
Jeśli ktoś ci powie, że powinnaś włożyć na siebie worek, bo i tak z niczym dobrze nie wyglądasz to podnieś wysoko głowę, wypnij pierś do przodu i powiedz, że ty czujesz się piękna, bo jesteś sobą.

Pokochaj siebie taką jaką jesteś, bo nikt nie ma prawa oceniać ciebie. Tylko ty tworzysz to jak wyglądasz w oczach innych.





   Każdy kiedyś komuś uległ. W jakiś sposób poddał się presji otoczenia. Jesteśmy tylko ludźmi, ale powinniśmy powiedzieć w pewnym momencie ,,nie'' i mieć swoje własne zdanie.

Brunette | via Tumblr 

 Wyobraź sobie sytuacje. Idziesz ulicą z słuchawkami w uszach. Piosenka, która leci jest twoją ulubioną, ale śpiewa ją ktoś, kto nie jest lubiany w gronie twoich przyjaciół. Kolega wyrywa ci telefon i śmieje się. Tak, wiem bolesne. Mimo wszytko nie powinnaś się załamywać. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie uważał się za lepszego od nas i zdecydowanie lepiej postawionego. 
swag | Tumblr


Osoby słabsze psychiczne, takie które boją się powiedzieć co czują często są postrzegane jako łatwy cel. Ich wrażliwość to tylko punkt kulminacyjny, ale te osoby nie maja na to wpływu. Należy jednak pracować nad sobą, otwierać się i nie bać tego jak postrzegają nas inni. Głośne wygłaszanie swojego postrzegania świata jest ważnym czynnikiem w rozwoju naszym i naszego otoczenia. Może dzięki temu, że w końcu się otworzymy staniemy się postrzegani jako osoby warte naśladowania lub chociażby warte wysłuchania.

(1) Facebook


Jesteśmy jak wielki las. Wszystkie drzewa są takie same, ale niektóre niestety pną się wyżej niż inne. 
To, że lubisz inny zespół, masz inną pasję czy po prostu własne zdanie nie pozwala nikomu cię krytykować. Jeśli to robi, nie jest po prostu wart twojej uwagi i cennego czasu, a tym samym łez, które wylewamy w poduszkę.




Pokłóciłaś się z mamą, bo nie chciała cię puścić na dwór z koleżankami? Jesteś zła. Tata każe ci pozmywać po obiedzie, chociaż ty musisz odrobić lekcje? Jesteś zła. Młodsze rodzeństwo zrzuca winę na ciebie i rodzice w to wierzą? Jesteś zła.
Ze złością, u siebie i wśród znajomych, spotykasz się pewnie codziennie i często cię to irytuje. Jednak jest to naturalny ludzki odruch, jak każdy inny. Może jesteś wtedy niekontaktowa, burczysz coś pod nosem, a kiedy ktoś cię o coś spyta, krzyczysz na niego, trzaskasz drzwiami - wszystko to jest spowodowane naszą frustracją. To zupełnie normalne, ale co za dużo to nie zdrowo. Trzeba się czasami opanować, bo, skąd wiesz, czy nagle nie wyciągniesz pięści i ze złości kogoś nie uderzysz? 


1. Ćwicz.

Nic nie poprawia nastroju jak ćwiczenia fizyczne z samego rana. Wyzwalają endorfinę, a także rozładowują negatywne emocje.

 

2. Rysuj.

Cokolwiek - bazgroły, linie, kreski, kółka. To wszystko pomoże ci w uwolnieniu złości.

3. Policz do dziesięciu.

Zanim wykrzyczysz coś obraźliwego, zanim uderzysz w kogoś ze złości, policz do dziesięciu. Da ci to chwilę zastanowienia nad twoim zachowaniem.

4. Słuchaj optymistycznej muzyki.

Włącz radio lub płytę, wyszukaj jakiś piosenek z radosnym tekstem, jakie życie jest piękne i słuchaj. Podśpiewuj sobie, a za chwilę zapomnisz, dlaczego w tobie tak buzowało.

5. Porozmawiaj z kimś.

Najlepiej z zaufaną osobą, mamą, tatą, przyjacielem. Taka rozmowa pozwoli ci odetchnąć, a nasz słuchacz może nas opanować lub dać jakąś radę. 

6. Wyżyj się na czymś.

Weź poduszkę i uderz w nią! Wyżyj się! Pokaż, jak bardzo jesteś zły! Rób to tylko na przedmiotach, najlepiej miękkich, nigdy nie pozwól, aby doszło do rękoczynów z powodu złości!



Mam nadzieję, że tych parę rad pozwoli ci opanować agresję i inne negatywne emocje.
Każda z nas na pewno w swoim pokoju ma biurko. Czasami jest czyściutkie i uprzątnięte, drugim zaś razem jest na nim pełno książek i innych przedmiotów zupełnie niepotrzebnych.
Przed Tobą 8 pytań, każde ma trzy możliwe odpowiedzi. Zliczaj swoje typy A, B oraz C, a potem sprawdź, których było najwięcej i dowiedz się, jakim typem kobiety jesteś!

1.Najważniejszy przedmiot na twoim biurku to:
A.Komputer/laptop
B.Gadżet, który przynosi mi szczęście
C.Ramka ze zdjęciem bliskiej osoby

2.Jak często sprzątasz swoje biurko?
A.Codziennie lub co drugi dzień
B.Bardzo rzadko, prawie nigdy
C.Raz w tygodniu

3.Co zajmuje na Twoim biurku najwięcej miejsca?
A.Notatki, dokumenty, ważne papiery
B.Wazoniki, stare płyty, kolorowa lampka
C. Rodzinne zdjęcia, pamiątki z wakacji, rysunki od córki czy siostrzeńca, maskotki

4.Odłożyłaś na biurko książkę, którą właśnie czytasz. Co to dokładnie jest?
A.Nowość wydawnicza, absolutny hit ostatnich tygodni
B.Starą książkę wypożyczoną z biblioteki/wyciągniętą z domowej półki. Uwielbiam powieści z duszą.
C.Powieść, którą poleciła mi przyjaciółka

5.Jaki kształt ma twoje biurko?
A.Prosty i minimalistyczny. Wygląda nowocześnie
B.To antyk kupiony na pchlim targu
C.Duże, prostokątne, bardzo szerokie

6.Jaki masz stosunek do obrusów?
A.Nie znoszę tego typu dekoracji
B.Na biurku mam tyle rzeczy, że obrus jest zupełnie zbędny
C.Bardzo je lubię, bo nadają wnętrzu przytulną atmosferę

7.Do drzwi Twojego mieszkania puka kurier. Musisz szybko pokwitować odbiór paczki. Niestety, długopis listonosza wypisał się. Co robisz?
A. Biegnę do swojego biurka. Tam zawsze mam mnóstwo przyrządów do pisania
B. Na biurku mam mnóstwo długopisów, mazaków, kredek , ale wszystkie są stare i wypisane
C.Oczywiście nie mogę nigdzie znaleźć długopisu. Do biurka nawet nie zaglądam, bo i tak wiem, że tam go nie ma

8.Piłaś kawę przy biurku. Nagle napój rozlał się. Jak reagujesz?
A.Jestem wściekła. Natychmiast biegnę po szmatkę
B. Niewielka strata. I tak od dłuższego czasu nie mogłam zebrać się do zrobienia porządku w papierach
C.Martwię się, bo mam na biurku kilka bardzo ważnych rzeczy, które mają dla mnie wartość sentymentalną


Rozwiązanie:

Przewaga odpowiedzi A – Zdolna perfekcjonistka

Twoje biurko jest dokładnie takie, jak Ty sama, czyli eleganckie, nienaganne, perfekcyjne w każdym calu. Lubisz mieć wokół siebie ład i porządek, ponieważ jesteś osobą bardzo zdyscyplinowaną i konkretną. Nie znosisz odkładać niczego na później. Wyznajesz zasadę: Co masz zrobić jutro, zrób koniecznie dzisiaj. Twoja sumienność i obowiązkowość imponuje osobom z Twojego otoczenia. Pamiętaj jednak, aby czasem sobie odpuścić i wyluzować. Nie można w każdej dziedzinie być mistrzem!

Przewaga odpowiedzi B – Artystyczna dusza

Twórczy nieład – takim zwrotem można idealnie opisać sytuację panującą na Twoim biurku. Oprócz najpotrzebniejszych przyrządów, pełno tam elementów zupełnie bezużytecznych. Wbrew pozorom doskonale orientujesz się jednak w tym chaosie. Co więcej, to właśnie taki układ najbardziej Ci odpowiada. Jest on bowiem doskonałym odzwierciedleniem Twojej osobowości. Charakteryzuje człowieka pełnego życiowej pasji, mającego bardzo bogatą wyobraźnię, wystrzegającego się za wszelką cenę nudy i rutyny. To twój wielki atut, który powinnaś wykorzystać w swoim życiu zawodowym. Każdy pracodawca doceni osobę mającą głowę pełną pomysłów.

Przewaga odpowiedzi C – Wrażliwa altruistka

Jesteś osobą szczerą, ciepłą i bardzo przyjacielską. Lubisz pomagać innym, a cudze dobro przedkładasz ponad swoje. Jeśli ktoś z Twoich bliskich zmaga się z jakimś problemem – najpierw prosi o pomoc właśnie Ciebie. Swoje przywiązanie do rodziny i przyjaciół wyrażasz na biurku poprzez liczne ramki ze zdjęciami i pamiątki ze wspólnych wyjazdów. Nie oznacza to jednak, że na co dzień chodzisz z głową w chmurach. Solidnie wypełniasz to, co do Ciebie należy. Jesteś przy tym kreatywna i energiczna. Taki przyjaciel i pracownik w jednej osobie to prawdziwy skarb!
Kompleksy to przykra sprawa, zapewne każda z nas ma kompleksy.

    Kompleksy wg wikipedi to: Kompleks  
  (łac. complexio ‘połączenie’, ‘wyrównanie’)
– zbiór myśli, słów, wyobrażeń silnie
  skojarzonych z pewną inną ważną i silnie
 zabarwioną emocjonalnie myślą, która zwykle 
bywa wyparta ze świadomości. Istniejące kompleksy
 wywierają silny wpływ na zachowanie jednostki
i wyrażają się w różnorakich dążeniach, obawach, 
postawach wobec otoczenia oraz nerwicowych reakcjach






Jak dla mnie to trochę dziwna definicja nie wiem czemu tak uważam ale mi się tak wydaję. Mamy wiele kompleksów np. pod względem wyglądu ktoś uważa że jest za gruby ktoś że ma za małą pupe czy piersi. Pod względem emocjonalnym że coś źle robimy lub że nam ciągle coś nie wychodzi i wiele innych.
 Czasem w życiu człowieka zdarza się myśleć: „Jestem gorszy”, „Jestem zbyt nieśmiała”, „Ale jestem głupi”, „Należę do gorszej kategorii ludzi”, „Jestem beznadziejny, nic nie potrafię”, „Mam za grube uda, za długie ręce, za duży tyłek, garbaty nos i niezgrabną sylwetkę. Ogólnie jestem do kitu”. Takie myślenie świadczy o ukrytych kompleksach, których człowiek się wstydzi i nie chce o nich rozmawiać. Często ma się wrażenie, że i tak otoczenie dostrzega i koncentruje się tylko na mankamentach urody czy słabościach, które chce się za wszelką cenę zatuszować. Ale na pewno są ludzie którzy widzą w ciebie znacznie więcej niż jakieś tam kompleksy.

Zabawa ta nie powinna ci zająć dłużej niż 3 minuty, a jej wyniki z pewnością będą dla ciebie zaskoczeniem.

Zasady:
  1. Czytaj "polecenia" i realizuj je po kolei bez podglądania kolejnych pytań.
  1. Nie oszukuj, tylko wpisuj to, co pierwsze przychodzi ci na myśl a sam zobaczysz, ze warto było...
Przygotowanie:
a. Weź ołówek (długopis) i kartkę.
b. Kiedy będziesz wyszukiwał imiona, szukaj wśród ludzi, których znasz - kieruj się instynktem.
c. Przechodź zawsze do pierwszej następnej linijki - nigdy dalej, inaczej stracisz przyjemność zabawy.
1. Napisz na kartce liczby od 1 do 11 - po lewej stronie, od góry do dołu.
2. Obok cyfr 1 i 2 napisz dowolne liczby.
3. Obok cyfr 3 i 7 napisz imiona dwóch ludzi, o płci odmiennej niż twoja.
4. Nie patrz na koniec, bo sfałszujesz wyniki.
5. Napisz dowolne imiona (przyjaciół lub rodziny) w pozycjach 4-tej, 5-tej i 6-tej.
6. Obok numerów 8, 9, 10 i 11 wpisz po kolei cztery tytuły piosenek.


 


Sprawdź, którym żywiołem jesteś!

Który kształt jest twoim ulubionym?
A. Koło
B. Trójkąt
C.Kwadrat
D.Pół księżyc
Jaki jest twój znak zodiaku?
A. Byk, Panna lub Koziorożec
B.Baran, Lew lub Strzelec
C.Rak, Skorpion lub Ryby
D.Bliźnięta, Waga lub Wodnik 
Jaki jest twój ulubiony kolor?
A błękitny
B.czerwony
C.niebieski
D.czarny 
Co najlepiej pasuje do Ciebie?
A. chodzenie na spacery
B. zabawa z ogniem
C. pływanie w basenie
D. oglądanie roślin


Większość A:
Jesteś zdecydowanym powietrzem.
Jesteś osobą zrównoważoną o umyśle badacza . Lubisz zmiany. Często chodzisz z głową w chmurach.

Większość B:
Jesteś zdecydowanym ogniem.
Jesteś niezdecydowana ale stanowcza. Ciągle wyznaczasz nowe cele ale nie zawsze je spełniasz.

Większość C:
Jesteś zdecydowaną wodą.
Uwielbiasz ruch. Cierpliwość nie jest Twoją najmocniejszą stroną. Jesteś za to bardzo wrażliwa. Szybko nawiązujesz nowe znajomości.

Większość D:
Jesteś zdecydowaną ziemią.
Stąpasz mocno po ziemi.  Jesteś osobą godną zaufania i potrafisz dotrzymać tajemnicy.

A Wam co wyszło? Mi osobiście wyszła woda : )  

 


O c z y . Chyba najbardziej idealna i najbardziej niedoskonała część każdego człowieka. Najbardziej tajemnicza i jednocześnie najbardziej otwarta. Oczywiście wyróżniamy 39098832345678876543456787654 rodzajów oczu. Mogą być zielone, niebieskie, szare, brązowe, piwne, fioletowe, zielono-niebieskie, zielono-szare, zielono-brązowe, zielono-piwne, niebiesko-szare, niebiesko-brązowe etc. Do tego dochodzi jeszcze mnóstwo kształtów oczu, rodzajów obramowania, odbarwienia np. plamki, zniekształcenia...długo by wymieniać. Ale nie mam zamiaru zabawiać Was fascynującymi opowieściami o walorach zewnętrznych, tudzież wyglądzie oczu. Mam zamiar nauczyć Was z nich czytać.


Poruszamy oczami w różnych kierunkach, zależnie od sposobu, w jaki myślimy. Gdy wizualizujesz coś ze swej przeszłości, twoje oczy zwracają się ku górze i na lewo. Gdy tworzysz obraz ze słów lub starasz się wyobrazić sobie coś, czego nigdy nie widziałeś, twoje oczy kierują się ku górze i na prawo. Dla dźwięków przypominanych poruszają się w poprzek na lewo, a dla konstruowanych w poprzek na prawo. Gdy przywołujesz, oczy zazwyczaj opadają na prawo. Gdy mówisz do siebie, opadają na lewo. Zwrócenie oczu przed siebie, patrzenie w bezkresną dal, również sugeruje wizualizację. Większość praworęcznych osób odpowiada przedstawionym wzorcom. Mogą być one odwrócone dla osób leworęcznych. Chociaż możliwe jest świadome poruszanie oczami w dowolnym kierunku podczas myślenia, zastosowanie danego systemu reprezentacji jest znacznie łatwiejsze, gdy dopuszczamy odpowiednie, naturalne ruchy oczu. Są to sposoby precyzyjnego dostrojenia mózgu do myślenia określanego typu. Jeśli chcesz przypomnieć sobie coś, co widziałeś poprzedniego dnia, najodpowiedniej będzie popatrzeć w górę i na lewo albo skierować wzrok przed siebie. Trudno jest wspominać obrazy, gdy patrzymy w dół. 

Co można jeszcze łatwo wyczytać z oczu? Cóż, przede wszystkim jakieś silne emocje. Jak strach. Gdy się bardzo boimy, nasze źrenice raptownie się zmniejszają tak, jakby ktoś błysnął nam przed nimi latarką.
Ach no i oczywiście czym byłby mój post bez wzmianki o sprawach sercowych albo muzyce? ^^
Tak więc gdy jesteśmy kimś zauroczeni, lub jesteśmy w kimś zakochani, nasze źrenice stają się w przeciwieństwie do tego gdy się boimy niezwykle duże, a oczy nam lśnią *.* ciekawe prawda? 











Jestem w strasznym dołku …


Co to stres?

Stres to naturalna reakcja organizmu, polegająca na jego mobilizacji w sytuacji zagrożenia lub zaistnienia trudnych do pokonania przeszkód. Nadmierne obciążenie stresem może prowadzić m.in. do stanów lękowych.

 Objawy

Chyba znasz to: serce wali, trudno oddychać, czujesz ucisk w żołądku, w głowie się kręci, nie możesz spać. Bywa tak przed egzaminem albo gdy się czymś niepokoisz, zrobiłaś coś niewłaściwego i przewidujesz groźne skutki. Bardzo przykre uczucie. Kiedy trwa długo i nieustannie, tygodniami – ciężko z tym żyć. Zwłaszcza gdy nie domyślasz się o co chodzi. To objawy nadmiernego obciążenia stresem. Powinnaś z nimi zgłosić się do lekarza.




Cała się trzęsę!


Lęk przed klasówką, testem z przedmiotu, w którym jesteś słaba, przed zawodami sportowymi, w których startujesz, przed pierwszą w życiu wizytą u ginekologa, przed zmianą szkoły, przeprowadzką do innego miasta … Życie jest najeżone stresami. Zazwyczaj to cię mobilizuje, dostarcza adrenaliny. Przygotowujesz się psychicznie i stawiasz czoło problemom.

Prawdziwy koszmar!!!


Bywają jednak poważniejsze przyczyny Twoich napięć. Jesteś ofiarą przemocy – w domu lub szkole, ktoś Cię napastuje, chce coś wymusić, do czegoś skłonić – co budzi w Tobie strach. Poważna choroba kogoś bliskiego. Awantury w rodzinie, ciągłe kłótnie rodziców. Ten rodzaj stresu pozbawia Cię sił, odporności; może prowadzić do załamania psychicznego.

Przemyśl 


Nastolatki mają szczególnie dużo lęków i napięć. Jesteś przewrażliwiona, pełna różnych obaw, wątpliwości, niepewna jutra. Masz problemy z sobą, otoczeniem. W szkole i w domu. Jeśli nie dbasz o porządkowanie spraw, które należą do ciebie, przysparzasz sobie dodatkowych źródeł stresu.

 MUSISZ COŚ Z TYM ZROBIĆ !!!

Dobre rady : )


Wyrzuć to z siebie !
  • Spróbuj spokojnie podsumować swój stan.
  • Zajmij się czymś, co wymaga energii, wysiłku fizycznego.
  • Rób sobie małe przyjemności.
  • Korzystaj z rad fachowców.
  • Staraj  się nie wyolbrzymiać błahostek.
  • Porozmawiaj z kimś o tym.


A wy w jakich sytuacjach zaczynacie się stresować? Jakie są wasze objawy stresu? Jak sobie z nimi radzicie?
*Jeśli widzisz, że sobie z czymś nie radzisz napisz do mnie na mój e-mail: Kociaki242@interia.pl, a ja podam Ci bezpłatną anonimową infolinię, na którą możesz zadzwonić i uzyskać ważne porady.