The Latest

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dojrzewanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dojrzewanie. Pokaż wszystkie posty
Dzisiaj przyszedł czas na temat znany dobrze każdej z nas lecz niekoniecznie lubiany.

Podpaski vs Tampony

Każda dziewczyna ma okres. Taki już nas los. Oczywiście istnieją inne sposoby zabezpieczenia w tych "trudnych dniach", jak np. kubeczki menstruacyjne (zainteresowani -> KLIK!), jednak dzisiaj poświęcimy kilka minut na przeanalizowanie wad i zalet myślę najpopularniejszych z wszystkich metod czyli tamponom i podpaskom. 

Tampony nie są wynalazkiem naszych czasów. Ale nikt tak naprawdę nie wie, kiedy je wymyślił. Pisał o nich już grecki filozof Hipokrates. A starożytne Rzymianki używały zwiniętej lekko tłustej lub woskowanej wełny. Natomiast Egipcjanki-zwiniętych kawałku miękkiego papirusu (rodzaj papieru uzyskiwany z roślin trzcinowatych). Pierwsze powszechnie dostępne tampony wprowadzono do sprzedaży na przełomie lat 20. i 30. XX wieku.
W latach 30. dr Earle C. Haas zwinął kawałek waty opatrunkowej,przyszył do jego boku nitkę i całość włożył do tekturowej tubki aplikatora. Tak powstał pierwszy na świecie tampon z aplikatorem! 


Zalety:
  1. Prawie nie odczuwalny dyskomfort podczas menstruacji, spokojnie można wykonywać wszystkie czynności,jakby okresu wcale nie było.
  2. Cała wydzielina zatrzymuje się wewnątrz co zapobiega czucia nieprzyjemnego dla nosa zapachu.
  3. Dyskretny, można paradować w obcisłych strojach a nawet w kostiumie kąpielowym.
  4. Bez obaw można wskoczyć do basenu,nie wycieknie żadna kropelka, jeśli tampon jest dobrze zaaplikowany.
  5. Nie powoduje podrażnień skóry
  6. Lekarze udowodnili, iż stosowanie tamponów zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby zwanej endometriozą(Choroba rozwija się powoli prawie bezobjawowo, jest to rozrost błony śluzowej macicy, co powoduje ból podczas stosunku a nawet problemy z zajściem w ciąże)
Wady:
  1. Na początku można mieć problemy z dobrym zaaplikowaniem. Radzę na początku przyjaźni z tamponem używać dodatkowo wkładek higienicznych.
  2. Nie należy go używać przy pierwszej miesiączce ani poniżej 12 roku życia.
  3. Nie spełni swoich zadań przy bardzo obfitej miesiączce.
  4. Istnieje możliwość zachorowania na Syndrom Szoku Toksycznego (TSS). Jest to choroba bakteryjna. U niektórych z nas, w drogach rodnych pojawił się jeszcze przed używaniem tamponu gronkowiec złocisty. W czasie miesiączki organizm jest osłabiony a krew na tamponie jest doskonałą pożywką dla gronkowca. Są to dwa główne czynniki wpływające na ryzyko wystąpienia wstrząsu toksycznego. (Więcej o tym napisałabym w kolejnym poście)
  5. Nie jest dobry dla dziewczyn ze skłonnością do infekcji dróg rodnych.
  6. Nie jest najlepsza do stosowania na noc.
  7. Gdy jesteś dziewicą wybieraj tampony w rozmiarze mini aby nie przerwać błony. (mało prawdopodobne, ale przezorny zawsze ubezpieczony!)
    
Podpaski. Kobiety kilkadziesiąt a nawet kilkaset lat temu wstecz miały inne organizmy, miesiączki dostawały później a wcześniej zaczynał się czas menopauzy, w dodatku były w ciąży niemal co rok, więc miesiączkowały mniej niż współczesne kobiety. Jeśli już miały okres, zatykały ujście krwi kawałami materiału czy waty, a najczęściej po prostu nic z tym nie robiły. Później zaczęto szyć specjalne majtki, które były wielokrotnego użycia. Dopiero w roku 1920 w "Vogue’u"pojawiła się pierwsza reklama fabrycznych środków higienicznych.Zostały wyprodukowane przez firmę Curadas Stanach Zjednoczonych.Później coraz bardziej dokonywano metamorfoz podpaski aż w końcu mamy ogromny wybór co do jej kształtu czy chłonności.

Zalety:
  1. Na rynku występuje masa różnych rodzajów podpasek. Z łatwością można wybrać te, które będą pasować do obfitości miesiączkowania, mają różne kształty i grubości, można wybrać również takie ze skrzydełkami które zwiększają stabilność oraz chronią przed brudzeniem brzegów bielizny.
  2. Nie przyczyniają się do infekcji dróg rodnych czy podrażnienia śluzówki
  3. Nie trzeba dużej wprawy, podpaskę bez trudu zmienimy w każdej toalecie.
  4. Stosuje się ją przy każdym krwawieniu, i tym obfitym jak i tym niewielkim (jeśli wkładki nie dają rady)
Wady:
  1. Mogą podrażnić delikatną skórę w okolicach intymnych oraz przyczynić się do odparzenia.
  2. Nie nadają się kiedy planujesz spory wysiłek fizyczny, łatwo wtedy o przecieknięcie podpaski, a co za tym idzie poplamienia obrania.
  3. Może krępować ruchy i powodować dyskomfort.
    Jak widać, jedne i drugie mają swoje wady i zalety. To co wybierzemy zależy od nas samych, najważniejsze aby trzymać się kilku ważnych zasad podczas miesiączki:
    -Regularne zmienianie podpaski czy tamponu, jeśli widzimy że już się zapełniła w krwi, oraz wtedy kiedy nie jest pełna, ale trzymamy ją już długo. Ważna jest zmiana, gdyż jej brak spowodować może właśnie zakażenia, czy podrażnienia.
    -Higiena! Czyli podmywanie się po każdej zmianie. Nie trzeba brać prysznicu, wystarczą chusteczki myjące do okolic intymnych. Użyjesz ich w każdej toalecie.
    -Mycie rąk przed i po zmianie podpaski czy tamponu. 
    -Dobrze jest kupować, te nie koniecznie najtańsze ani podpaski ani tampony. Powinny być sprawdzone i dobrej jakości.


Co wy sądzicie na ten temat? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!





"Każdy po­winien mieć ko­goś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiado­mo jak dziel­ny, cza­sami czu­je się bar­dzo samotny."

~Ernest Hemingway

"Mężczyźnie sa­mot­ność może do­pomóc w od­na­lezieniu siebie, ko­bietę zabija."

~Oscar Wild




Znacie może film "List w butelce"?

Tym którzy go nie znają, lub nie pamiętają przypomnę. Ci co nie oglądali niech nie czytają bo to spoiler będzie :)
Garret stracił swoją żonę Catherinę. Była to dla niego wielka strata. By ukoić nieco ból, pisał do niej listy, wkładał do butelek i wrzucał do morza. Jeden z tych listów odnajduje Teresa, redaktorka czasopisma. Jest nim tak poruszona, że postanawia za wszelką cenę odnaleźć autora. Odnajduje Garreta i zakochuję się w nim. Nie informuje go jednak o liście który znalazła. Więc gdy Garret podczas wizyty w jej domu w Chicago odnajduje wiadomość. Jest wściekły ale i rozdarty pomiędzy miłością którą żywi do swojej żony, a tą do Teresy. Wraca do rodzinnego domu. Pewnego dnia dowiaduje się o przebywającym na morzu statku w opałach. Pisze ostatni list do swojej żony, bierze "Catherine" - statek który zbudował i wypływa na pomoc obcej rodzinie. Udaje mu się uratować część, ale ostatecznie ginie wśród morskich fal.

W liście który napisał przed śmiercią przeprasza Catherinę : w Teresie odnalazł nową miłość i chce o nią walczyć.




Obejrzałam ten film jeszcze kiedy byłam małym dzieckiem, nie pamiętam go zbyt dobrze. Wciąż mam przed oczami obraz mężczyzny rozdartego pomiędzy wieczną miłością do swojej zmarłej ukochanej, a tą którą poczuł do nowo przybyłej - wydawałoby się, że otacza go tak wiele miłości, tak mnóstwo uczuć, a ja nie mogłam pozbyć się wrażenia, że jest samotny. 

Czy my też tak nie mamy? Mimo, że otaczają nas tłumy znajomych, kolegów, koleżanek, przyjaciół, przyjaciółek czasami również czujemy, że jednak czegoś, kogoś nam brakuje.
Że to nie jest to czego chcemy.
Że chcemy czegoś więcej.



 Możemy mieć dziesiątki przyjaciół, ale to nam nie wystarcza. Bo co z tego, że jest ich tyle, skoro połowa, jak nie więcej chce tylko "brać", a gdy przyjdzie potrzeba, gdy będą musieli "dać" coś od siebie, pomóc nam, nagle znikną, a my poczujemy się jakbyśmy dostali po twarzy. 
Chcemy mieć kogoś, komu na nas zależy. Kto nie zostawi nas cokolwiek złego by się nie działo, kto będzie nas kochał, bez względu na wszystkie wady. Jak powiedział Oscar Wilde - my kobiety potrzebujemy miłości, taka już nasza natura. Musimy mieć się do kogo przytulić, z kim porozmawiać, mieć w kimś oparcie.

Co robić, kiedy doskwiera nam samotność?

1. Znaleźć chłopaka - łatwo powiedzieć, ciężej zrobić.

Rzeczywiście, najmądrzejszy jest ten kto nie zna problemu prawda?  A to się wydaje takie łatwe, pójść do centrum handlowego, pouśmiechać się trochę do chłopaków, kto wie - może któryś uśmiechnie się do ciebie. 

2. Popracuj nad sobą! Pokochaj siebie!

Często samotne dziewczyny wpadają w kompleksy "może nie mam chłopaka bo coś jest ze mną nie tak?" "jestem za gruba, za chuda, za niska, za wysoka". DOŚĆ! Każda kobieta jest piękna! I nie ma na świecie tej najpiękniejszej! To tylko media kreują różnego rodzaju "Wybory miss", tworzą gwiazdy, które niczym nie różnią się od innych kobiet oprócz tego, że znajdują się pod stałą opieką profesjonalnego zespołu od makijażu. Każda kobieta w oczach odpowiedniego mężczyzny jest tą najpiękniejszą! Po co się zamartwiać, że jeszcze go nie znalazłaś? Masz czas! Tymczasem zamiast odliczać czas do jego przyjścia, zrób coś z sobą : ogól nogi, uczesz włosy, nałóż maseczkę, przypiłuj paznokcie! Wszystkie jesteśmy piękne, trzeba tylko w to uwierzyć :) Przygarbiona, ze smutną miną na pewno nie wyglądasz atrakcyjnie. Uśmiech i dobra postawa potrafią czynić cuda!


3. Nie daj się zanudzić!

To najczęściej w tych chwilach gdy leżymy gapiąc się w sufit przychodzą nam do głów różne niedorzeczności, jak wpajanie sobie jakiś wad. Zostaw sufit w spokoju i idź się czymś zająć! Znajdź nowe hobby, lub zajmij się starym, spotkaj się z przyjaciółmi, lub poszukaj nowych znajomości przez internet - znajdź kogoś z twojej okolicy przez GG, albo pogadaj z obcokrajowcami przez Chatroulette albo Omegle ;)
Baw się dobrze!

  

A w tym wszystkim pamiętaj żeby być sobą!
Bo to jest najważniejsze :)

MIŁEGO SIERPNIA :**
Jeżeli chcecie żebyśmy o czymś napisały, śmiało! Zapraszam do zakładki Pytania/Problemy. Jeżeli chcecie, napiszcie która z nas ma wykonać notatkę inaczej autorka będzie losowa ;)
Pozdrawiam cieplutko :) 

 
"Ser­ce oba­wia się cier­pień [...] Po­wiedz mu, 
że strach przed cier­pieniem jest straszniej­szy niż sa­mo cier­pienie.
 I że żad­ne ser­ce nie cier­piało nig­dy, gdy sięgało po swo­je marzenia..."

~Paulo Coelho 

"Od­ważny, to nie ten kto się nie boi, ale ten który wie, że is­tnieją rzeczy ważniej­sze niż strach."

~Autor nieznany


To chyba nie pierwszy mój post o takiej tematyce, jednak jeżeli problem się powtarza, należy też powtórzyć temat. Pisząc tą notatkę posłużyłam się różnymi źródłami i od razu zaznaczam że nie jest w 100% moja :)

Często w sytuacji gdy ktoś nam się podoba, boimy się do niego zagadać. Wynajdujemy wtedy najmroczniejsze scenariusze. Boimy się, że obiekt naszych westchnień wyśmieje nas, albo nie wiem...spojrzy na nas z litością i rzuci coś w stylu "Za wysokie progi na twoje nogi" czy coś. Jeżeli tak by się stało to już z miejsca można mieć pewność, że nie był ciebie wart. Bo prawdziwy chłopak, nie skrzywdzi w ten sposób dziewczyny, lecz jeżeli nie jest w jego guście delikatnie da to jej do zrozumienia. 


Sprawa jest często łatwiejsza jeżeli chodzi o kogoś kogo znamy i wiemy że nas lubi. Wtedy można powoli przystąpić do działania. Jednak z drugiej strony, mamy wtedy dużo do stracenia. Jeżeli podoba nam się przyjaciel i otwarcie mu to powiemy, relacje między nami mogą już nigdy nie być takimi jakimi były.


1. Naturalność 
Niezależnie od tego, jak bardzo ci zależy na zwróceniu jego  uwagi na siebie, pozostań sobą. Nie ma nic gorszego niż dziewczyna, która z dnia na dzień zmienia się całkowicie tylko po to, żeby zaimponować chłopakowi. Dowiaduje się, że on słucha metalu, więc i ona porzuca kolorowe ciuchy, przestawia się na czerń i glany oraz koszulkę z nazwą zespołu, o którym na dobrą sprawę mało wie. To jest po prostu dziecinne. Słuchasz popu i uwielbiasz kolorowe ciuchy? No i fajnie, przynajmniej będziecie mieć o czym dyskutować, kiedy zostaniecie parą. Jak cię przekona do metalu, to fajnie, ale nie rób tego, żeby mu „wpaść w oko”. To nie działa.


2. Pewność

Jedna z najważniejszych spraw. Często jest tak, że zazdrościmy chłopaka koleżankom, lub po prostu mamy potrzebę posiadania kogoś, kto nas pocieszy, przytuli, pocałuje, potrzyma za rękę. Z tego powodu zakochujemy się szybko, często i nieszczerze. Ale po co? Jeżeli chcesz podjąć jakiekolwiek działania musisz mieć pewność, że znasz tą osobę i chcesz z nią być.

U mnie w klasie była kiedyś taka sytuacja, że jedna z moich koleżanek zakochała się w moim najlepszym przyjacielu. Totalnie tego nie rozumiałam. Był dobrym przyjacielem, ale nie mogłam go sobie wyobrazić w roli opiekuńczego chłopaka. Problem był w tym, że ona go nie znała, postrzegała go za innego niż był, nie dostrzegała wad. A ja znałam i znam go na tyle długo, by wiedzieć, że nie pasowali by do siebie pod żadnym pozorem. Kończąc, dziewczyna zagrała i przegrała. W pewnym momencie gdy udało jej się szczerze z nim porozmawiać, sprawa zakończyła się dla niej porażką. 

Tak więc, jeżeli chcesz się do kogoś poprzytulać, lepiej i bezpieczniej wybrać przyjaciółkę, przynajmniej masz większe prawdopodobieństwo że nie złamie Ci serca.


3. Ludzie lubią plotki

Więc przystopuj mała! Dziewczyny mają często taki odruch, że jak im się chłopak spodoba, to pomocy szukają u przyjaciółki. Stop! Jeżeli to prawdziwa przyjaciółka – taka, co i wysłucha, i dochowa sekretu, i jak trzeba będzie to z głowy ci głupią miłość wybije, to ok., poradź się jej, zapewne będzie cię wspierać i trzymać kciuki za powodzenie twoich miłosnych podchodów. Ale jeżeli to zwykła koleżanka, albo co gorsza, grupa koleżanek, to zachowaj swój sekret dla siebie. Bo zaraz zaczną się głupie chichoty, docinki, komentarze w jego obecności i chłopak poczuje się osaczony jakby atakowało go stado rozwydrzonych bab. Takie manewry nigdy nie przynoszą niczego dobrego.

Tu znowu wrócę do sytuacji z przed jakiegoś czasu. Ten sam kolega, ale zmieniają się aktorki. Na scenę wkraczają dwie dziewczyny. Nazwijmy je A i B. A jest zauroczona w chłopaku, B o tym wie. Są przyjaciółkami, ale obie wiedzą, że A nie ma na tyle odwagi by mu o tym powiedzieć. W tej sytuacji on dowiaduje się wszystkiego od B. Można się domyśleć co było dalej. 


Pierwsze "cześć" zawsze jest najtrudniejsze. Jednak nie bójcie się robić pierwszego kroku, bo potem jest już z górki.
Powodzenia i odwagi dziewczyny :)


Cinn
Trądzik jest zmorą niejednej nastolatki podczas okresu dojrzewania. Odpycha spojrzenia chłopaków, szpeci twarz, co pewnie nie jest komfortowe - tak pewna część młodzieży mogłaby opisać trądzik. Jest to jedna z chorób młodzieńczych, która dotyka młodych ludzi między dwunastym a osiemnastym rokiem życia. Nieleczony, rozprzestrzenia się na większy obszar ciała. Często też bywa, że osoba dotknięta zmianami trądzikowymi, odcina się znajomych, wstydząc się swojego problemu skórnego.

 

Jak walczyć z pryszczami? 

1. Myj twarz.
Regularność to podstawa - codziennie rano i wieczorem myj twarz, używając przy tym toniku lub żelu.
UWAGA! Nie jest wskazane mycie twarzy mydłem, gdyż powoduje ono, że wytwarzanie sebum (łoju skórnego) się zwiększa!

 

 

 

2. Stosuj maseczki lub peelingi.
Teraz na rynku jest wiele maseczek, które stopniowo mogą pomóc w zwalczaniu "syfów", jednak częste ich stosowanie nie zawsze jest dobre dla skóry, ponieważ można się uczulić na środki w maseczkach lub w peelingach.

 

Chciałabym Wam podać "przepis" na domową maseczkę, którą stosuję i jestem z niej zadowolona.
- Umyj dużo kwaśne jabłko i zetrzyj je na tarce, dodaj dwie łyżki stołowe miodu i dokładnie wymieszaj. Dodaj łyżkę drobnych płatków owsianych.
- Nałóż maseczkę na twarz i pozostaw ją na niej około 10-15 minut.
- Zmyj chłodną wodą.

 

3. Jeśli żadne kosmetyki lub sposoby domowe nie pomagają, a problem nadal jest uporczywy, udaj się do apteki. W aptekach można znaleźć całą gamę dobrych preparatów, a panie farmaceutki nie gryzą, więc one też ci mogą udzielić wskazówek i wybrać dobry produkt. 


4. Ostatecznością jest wizyta u dermatologa, który może przepisać jakieś antybiotyki.

 

Jeszcze jedno - nie spróbuj wyciskać lub drapać pryszczy, bo to może prowadzić do powstawania blizn na twarzy. Jeśli nie masz potrzeby dotykać swojej twarzy, nie dotykaj jej, gdyż dodatkowe bakterie przeniesione z rąk pogorszą trądzik.

 

Życzę wszystkim, którzy są dotknięci tym problemem, aby udało się im to zwalczyć, bo wiem, że trądzik nie jest sprzymierzeńcem młodych ludzi. 



Wstydzę się o to zapytać… Seks

Seks to stosunek płciowy oraz wszystko co temu towarzyszy podczas zbliżenia erotycznego. Seks służy wyrażaniu miłości i spłodzeniu potomstwa.

Nie obejdzie się bez pieszczot i miłych słów.  Fantazja kochanków nie zna granic, a nakładają się na nią i doświadczenie, i kultura, w jakiej się wychowali, i własna pomysłowość. Dla leniwych istnieją podręczniki technik miłosnych. Ale traktowanie seksu jak sport czy rozrywka, nie ma nic związanego z miłością. To wyrachowany egoizm, mocno raniący, bo nikt nie chce być przedmiotem użycia.

Stosunek płciowy.

Nie od razu. Powinno go poprzedzać preludium miłosne – jakby ze świata muzyki – które powoli wprowadza kochanków w stan najwyższego pobudzenia: pieszczoty najpierw subtelne i nieśmiałe, później coraz bardziej odważne, kompozycja dotyku i pocałunków.

Szczerość.

Pieszczoty mają dostarczać rozkoszy, prowadzącej do zbliżenia seksualnego. Kobieta i mężczyzna powoli odkrywają najskuteczniejsze sposoby pobudzania, pod warunkiem, że nic nie jest narzucane przemocą. Każdy ma prawo do niezgody na pieszczoty, które mu odpowiadają.

Przemyśl!

Biologiczna dojrzałość do seksu pochodzi bardzo często już około 14 lat. Ale fizyczna dojrzałość nie idzie w parze z dojrzałością psychiczną i społeczną. Dojrzałość to odpowiedzialność za skutki swoich działań i zdolność do ponoszenia konsekwencji.

Dobre rady

*     Pamiętaj seks ma sprawiać ci przyjemność.
*     Pamiętaj jeśli nie jesteś zdecydowana, a obiecałaś seks swojemu chłopakowi zawsze możesz się wycofać to twoje ciało i ty o nim decydujesz.
*     Pamiętaj, niektórzy ludzie mogą chcieć cię wykorzystać, bądź ostrożna!



Ten post został napisany na prośbę jednej z czytelniczek, Anny B, która wysłała mi wiadomość na e - mail, że przydałby się jej taki post. Więc proszę Aniu oto i Twój post. : )