Zrozumieć facetów...

By | 06:00 23 comments
Czego nie cierpią? Na czym im zależy? Przeczytaj tę notkę, a może będzie ci łatwiej zrozumieć facetów...

Kocha...

Najczęściej dziewczyny, których nie może zdobyć albo narzeczone swoich najlepszych kolegów. Strasznie się wtedy męczy, ale lojalnie ukrywa swoje uczucia, bo męska przyjaźń jest jak największy skarb. Poza tym kocha... na początku zawsze na maksa. Oszalały z miłości, potrafi zjeść żabę, przefarbować się na platynowy blond i zmienić wyznanie. Wszystko po to, żeby zdobyć dziewczynę. Im bardziej ona go nie chce, tym bardziej on usycha z miłości. Musi być walka, poświęcenie i cierpienie. Często kocha... wszystkie dziewczyny. Czaruje, uwodzi, obejmuje i całuje w ucho, one mdleją z miłości, a on w tym czasie szuka kolejnej ofiary. Kocha...krótko (ale nie zawsze). Zauroczony wariuje, a po krótszej chwili zwinnie przerzuca się na inny obiekt i cała zabawa zaczyna się od początku.



Lubi...

Pogodne dziewczyny, z którymi można wybrać się na rowery i popatrzeć w niebo. Ważne jest poczucie humoru i duża fantazja! Lubi...się z dziewczyną pośmiać, odbierać na tej samej fali. Nie cierpi gwiazd-zadufanych w sobie księżniczek. Nie dla niego przemądrzałe dziewczyny z zadartym nosem. Za spontaniczne i serdeczne kontakty z laską dałby się pokroić. Lubi...poznawać dziewczyny stopniowo, jej zalety, słabości, humorki-bo po jakimś czasie wie, czego się może spodziewać. Lubi tajemnicze dziewczyny, o które musi się trochę postarać, nieco nad nimi "popracować". Fajnie, jeśli dziewczyna nie zdradza wszystkiego na pierwszym spotkaniu. Lepiej, żeby ona dawkowała informacje o sobie. No i lub, kiedy dziewczyna okazuje mu sympatię-zwłaszcza, gdy on ją odwzajemnia :). Bo kiedy panna mu się narzuca, chłopak zwykle wykonuje zdecydowany odwrót. Kawa na ławę na pierwszej randce może go zniechęcić i spłoszyć!




Szanuje...

Mądre zdanie, lojalność. Nie licz, że spojrzy z zachwytem na plotkarę, która obsmarowuje wszystkich i nie ma w niej grama tolerancji dla innych. Szanuje...dziewczyny z pasją i zainteresowaniami, o ile nie sprowadzają się one jedynie do spędzania czasu w solarium i zapuszczania 2 metrowych tipsów. Niestety, czasami nie potrafi uszanować tego, że ona nie chce się z nim spotykać. Wtedy najczęściej od zachwytu przechodzi do stanu furii, bo bardzo cierpi jego urażona męska duma. Nie szanuje dziewczyn, które są gotowe całować się z każdym, kto się nimi zainteresuje. Szanuje te dziewczyny, które mają szacunek do siebie!



Nie dba...

Niestety często o siebie. Istnieje powiedzenie, że można poznać, kiedy chłopakowi zależy na dziewczynie, bo nareszcie zaczyna się myć dwa razy dziennie :). Straszne, ale czasami i prawdziwe. On, niestety, często ma w nosie to, że na bluzie ma tłustą plamę, nieświeży oddech, brudne buty i przepoconą koszulkę. A powinien. Często nie dba o to, że dziewczyna kiepsko się czuje w jego towarzystwie-bo przecież on taki świetny, śmieje się na całe gardło, a ona się wtedy wstydzi... Jest mu obojętne, że bywa wulgarny i dowcipkując obraża jej znajomych. Przecież się rewelacyjnie bawi! No i, niestety, raczej się nie przejmuje tym, że porzucona przez niego dziewczyna w oczach chudnie, płacze po nocach. Wychodzi z założenia, że takie jest życie i trzeba się z tym pogodzić. Porzucony snuje się jak zbity pies i nie widzi, że właśnie ktoś na niego zerka :)!




Nie chce...

Chodzić na sznurku. Nie zgodzi się na ograniczanie wolności, rezygnacji z pasji, uprawianego sportu, najlepszych kumpli. Nie chce dostawać od dziewczyny ultimatum: albo oni, albo ja. Po za tym szczerze nienawidzi ciągłego wystawiania na próby: testowania, czy zadzwonił zgodnie z umową, czy się spóźnił 3 sekundy, czy jest zazdrosny, czy zauważył, że jesteś wściekła, w złym humorze... Doprowadza go to do szewskiej pasji-natomiast zaczyna jej robić na złość (czyli tobie). Nie chce konkurencji-irytują go faceci, którzy jawnie podrywają dziewczynę, a ona nic sobie z tego nie robi! Nie chce awantur, sprzeczek i pretensji o wszystko: że spojrzał, że nie spojrzał. Nie chce być obwiniany za coś, czego nie zrobił. Pragnie świętego spokoju, normalnego związku, normalnej dziewczyny...


Żartuje...

Niemal na wyścigi z kumplami, kiedy walczy o uznanie dziewczyny. Staje wręcz na głowie, żeby ją rozbawić do łez, wymyśla nowe żarty, małpuje, robi cyrk. Jednym słowem popisuje się na maksa. Świetnie się czuje, kiedy ona wybucha śmiechem raz po raz. Ale bywa też bezwzględny-wyśmiewa się z grubej koleżanki, wytyka ją palcem, komentuje jej strój i pyta kolegów, kiedy wreszcie Greenpeace zabierze ją z waszej szkoły. Podobnie zachowuje się w stosunku do swoich byłych. Zwykle trudno mu utrzymywać z eks normalne kumpelskie stosunki. Najczęściej jest złośliwy, bo krępuje go taka sytuacja. No i potrafi niestety barwnie opowiadać o tym, co wspólnie robiliście, przypinając ci kolejno jakieś łatki. Wszystkie żarty są OK, dopóki nie dotyczą jego. Dlatego nie prowokuj go!

23 komentarze: Leave Your Comments

  1. Notka super. Bardzo mi się podoba. Przedstawiona rzeczowo, ciekawie i z humorem. Ja proponowałabym jeszcze drugą część np. o ich ulubionym spędzaniu czasu, na co zwracają uwagę w dziewczynie, ich sytuacji z rodzeństwem. To mogłoby być bardzo ciekawe :]
    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda :) Fajny pomysł ;) Zrobiłabyś taką część drugą?

      Usuń
    2. Chyba nie za bardzo wiem o co ci chodzi, jaką konkretnie tą notkę chcesz?

      Usuń
  2. Świetna notka! Zgadzam się z Mixe :). Może napiszesz taką notkę, bo piszesz ciekawie ;).
    Pozdrawiam
    by-owocova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Do faceta powinna być dołączona instrukcja obsługi :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa notka! I również zgadzam się z Mixe! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Notka napisana bardzo ciekawie. Wszystko tak rzeczowo przedstawione. Zapraszam na burza--mysli.blog.onet.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesująca notka:-)
    life-by-anne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Napiszcie notkę o tym jak się ZAPRZYJAŹNIĆ z chłopakiem/ zdobyć męskich przyjaciół.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ciekawy pomysł na notkę, naprawdę świetnie zrobione, napisane :D propsy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post :) Pewnie coś z tego się przyda i masz tu racje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całe szczęście trwanie w cudownym związku wyzwala mnie od takich analiz :) Bardzo ciekawy post! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny post! :)) a rzęsy no mam już naturalne swoje takie długie a jak umaluje tuszem to jeszcze robią się dłuuuższe ;d nie używałam zalotki nigdy, ciekawe jakie po niej miałabym ;p również obs:*

    OdpowiedzUsuń
  12. faceci są dziwni, ale musimy z nimi żyć :)
    Twoja notka przybliża ich upodobania - ogółem bardzo fajnie się czytało ;3

    http://lily-vegas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo interesująca notka! ^^
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz! Każdy sprawia nam ogromną RADOŚĆ!
Staramy się odpowiadać na Wasze komentarze w miarę możliwości.

POZDRAWIAMY ♥