Zapuszczamy paznokcie

By | 19:00 31 comments

  Witajcie kochani czytelnicy!
 Może zacznę od tego, że jestem Babi i będę nową redaktorką na tym blogu. Mam nadzieję, że się sprawdzę i was wszystkich nie zawiodę.
  Po tym krótkim słowie wstępu przechodzimy do rzeczy.



ZAPUSZCZAMY PAZNOKCIE!!

Untitled 
 Zacznijmy od tego, że ja z moimi paznokciami miałam problem od dawien dawna. Na początku obgryzałam je nałogowo, o czym doskonale widziałam. Nie dodam wam tu zdjęcia z obgryzionymi paznokciami, bo myślę, że ten widok nikogo nie ucieszy. Kiedy opanowałam mój nałóg  doszło do tego, że paznokcie stały się słabe, łamliwe, a przez z sporty na w-f non stop się łamały. 
Od wakacji zapuszczam paznokcie, a w tym poście chcę przekazać wam moje spostrzeżenia. :)

fashion <3
girly | Tumblr
1.Motywacja!
 Właśnie to jest najważniejsze w tym wypadku! Jeśli ktoś tak jak ja zmaga się z problemem paznokci od długiego czasu to będzie miał ogromny problem z przestaniem. Wiem po sobie. Najlepsze sposoby motywacji? Niektóre są na prawdę ohydne, ale u niektórych tylko one działają.
 a) Pomyśl tak, że w momencie kiedy będziesz wychodziła za mąż lub kiedy będziesz szukała ,,wybranka'' połamane i wyniszczone paznokcie w tym ci nie pomogą.
b) Pooglądaj zdjęcia w internecie pięknych, długich paznokci. Czyż nie fajnie było by takie mieć?
c) Nie wierzę, że się tego nie wstydzisz w towarzystwie kolegów czy koleżanek. W końcu dłonie świadczą o człowieku.
d) Możesz też pomyśleć, że paznokcie masz pokryte nieprzyjemną mazią. 

2. Lakiery!
 Tak, tak dobrze widzicie. Lakiery do paznokci są dobrym rozwiązaniem jeśli zależy ci na szybkim zapuszczeniu. Dzięki temu widzimy różnicę po zmyciu lakieru. Ja podjęłam się tego i szczerze to bardzo pomaga w zapuszczaniu.
girly | Tumblr


3. Odżywki!
 Nie co się rozpisywać. Po prostu używaj jej na paznokcie dość często by je wzmocnić i sprawić, że nie będą się rozdwajać.

4.Wakacje!
 Może to i dziwna sprawa, ale myślę, że wakacje są najlepszym momentem na zmiany. W tym, na paznokcie. W tym okresie mamy najmniej stresów, problemów i najmniej się denerwujemy. Jesteśmy ciągle zajęci, a myśl, że wrócisz do szkoły z odmienionymi pazurkami poprawia chyba każdemu humor.

nailz | via Facebook

~uñas decoradas~ | via FacebookTumblr | via Tumblr

 A wy zapuszczacie paznokcie czy jesteście z swoich zadowolone?

31 komentarzy: Leave Your Comments

  1. ja zapuszczam, ale nie używam odżywek, stawiam na zdrową i bogatą w witaminy dietę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny post! Czekam na twoje kolejne! Ja muszę się za swoje poważnie wziąć :)
    Pozdrawiam
    Zwariovana

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja próbowałam zadbać o swoje paznokcie w ferie zimowe i się udało, przez ten czas ich nie obgryzałam i wyglądały dość przyzwoicie. Ale gdy tylko wróciłam do szkoły, cały ten trud poszedł na marne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Staram się żeby wyglądały jako tako. Ale czasem to nie wychodzi.

    Obseerwuję i liczę na rewanż. Zapraszam: dreamcom21.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja staram się dbać o swoje paznokcie, ale pomimo tego cały czas mi się łamią lub rozdwajają :(
    Bardzo podoba mi się Twój post. Czekam na Twoje kolejne notki i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu ;3

    zuuzu-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Odzywki dla paznokci są najwazniejsze, poza odpowednia dieta oczywiscie ;) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej ;D Witam, mam pewną wskazówkę. nie ustawiaj postów względem siebie. To że ty zapuszczasz nie znaczy że inni też, nie chcę hejtować ale myśl bardziej ogólnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okey. Pomyślałam po prostu, że skoro ja mam ten problem to komuś może pomogę. Chciałam podzielić się opinią na temat, który jest mi znany.

      Usuń
    2. Dużo osób ma problem z paznokciami i to był bardzo fajny pomysł na notkę. Pierwszy raz się z taką spotkałam i szczerze mówiąc to wolę sto razy bardziej taki wpis niż etny raz czytać o tym jak poderwać chłopaka ( bez urazy dla nikogo ). Oby tak dalej, trzymam za Ciebie kciuki. ;)

      Usuń
    3. Nie jestem jakoś do tego przekonana. Po prostu nie traktuj mnie jako hejta lub coś.

      Usuń
    4. Dziewczyny, po to jest ten blog, aby każda z nas znalazła na nim coś dla siebie.
      Może teraz nie przyda się wszystkim post o tym jak zapuścić paznokcie, ale kto wie, może kiedyś jakaś nasza przyjaciółka będzie miała z tym problem, a wtedy na pewno odeślę ją do tego postu :)
      A prawda, że dużo tu tego o chłopakach, ale wiele dziewczyn ma z tym problem po prostu. Z resztą ten blog jest zróżnicowany można poczytać wiele zróżnicowanych tematów ;)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Śliczne kolory <3
    paulinkq-my-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od dawna mam problemy z obgryzaniem paznokci.. na dodatek mam krótkie płytki, co nie jest zbyt przyjemne ;c Dobrym sposobem jak dla mnie przynajmniej na razie,żeby zapuścić paznokcie było zrobienie sobie akryli, miałam powód a mianowicie bal na zakończenie gimnazjum. I mam już zrobione paznokcie od ponad miesiąca i widzę, że rosną i to jest dobre, przez zrobione paznokcie nie przychodzi mi nawet do głowy, żeby je obgryzać :) A co do motywacji to się zgodzę, moją motywacja jest to, żeby w LO mieć ładne i zadbane paznokcie :) w gimnazjum tak nie było, bo nie można było ich malować

    OdpowiedzUsuń
  10. moje nie są aż w takim złym stanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja używam odżywki 8w1 :)

    http://little-crazy-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne kolorki! :) <3

    http://jullandia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Też kiedyś obgryzałam paznokcie, ale nadal mam krótkie, ale za to zadbane. Jednak mi się nie opłaca zapuszczać, bo gitara wymaga pewnych poświęceń :)

    sylwiaa-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ja bardzo lubię mieć pomalowane ładnie paznokcie i raczej nie miałam problemu z obgryzaniem (tylko w 4 klasie podstawówki, w piątej już się ogarnęłam :D)
    lubię jak moje paznokcie ładnie wyglądają :)

    http://4.bp.blogspot.com/-RgrJK0Bx-fM/UAl9TLomxyI/AAAAAAAAAHk/OY_JP-7bF3U/s1600/DSC00440.JPG
    http://1.bp.blogspot.com/-AW9WCn3Mr5E/UL-OizxZpwI/AAAAAAAAAjw/LVsNLFFD6PE/s1600/DSC00891.JPG
    http://instagram.com/p/b9FsTrNLIo/#

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem zadowolona ze swoich paznokci, nigdy ich nie obgryzałam :)
    lubię mieć pomalowane paznokcie na miętowy kolor. :)


    www.all-better-things.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nawet się denerwuję, bo muszę co chwilę paznokcie podcinać.. Strasznie szybko mi rosną, a że nie obgryzam, to bardzo szybko stają się długie. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, zazdroszczę tego, jak zawsze chciałam żeby mi szybko paznokcie szybko rosły :)

      Usuń
    2. To strasznie ci zazdroszczę :) Też bym tak chciała :**

      Usuń
  17. Hej zapraszam na http://insuperable-blog.blogspot.com. Został reaktywowany. Obserwujemy? Odpowiedz u mnie. Fajnie tu u Ciebie, duużo się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ze swoich paznokci nie jestem jakoś zadowolona ale szczególnie na nie też nie chcę narzekać :P Nie zapuszczam ich, nie lubię mieć długich :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za rady. Pomalowałam sobie dzisiaj i cały dzień nie obgryzałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rady są dobre teraz trzeba sie do nich stosować :D
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świety post! MAm nadzieję, ze zagościsz tu na dłużej :)
    O tak, motywacja to podstawa. Ja obgryzałam od dziecka, potem sobie pomyślałam, że żaden chłopak mnie nie zechce i samo się tak zrobiło ze już nie obgryzam.
    Tylko mam strasznie kruche i łamiące się paznokcie ;/
    i króciutkie płytki -,-

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja obryzałam, teraz używam odżywki 8 w 1 i pomaga mam długie pazurki

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też obgryzałam paznokcie przez ok. 10 lat. Myślałam, że już nigdy nie wyjdę z tego nałogu. Naszczęście w tamtym roku wzięłam się w garść i zaczęłam się bardziej pilnować, kiedy wkładałam palce do ust. Moją motywacją były pięknie lakiery oraz moi znajomi. Już nie obgryzam paznokci, a malowanie ich stało się moim hobbym. Mogę się teraz tylko chwalić moimi kolorowymi paznokciami. Świetny blog oraz piękne zdjęcia. Chciałbym jeszcze dodać, że to przez niektóre odrzywki paznokcie się rozdwajają i stają się bardziej kruche.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz! Każdy sprawia nam ogromną RADOŚĆ!
Staramy się odpowiadać na Wasze komentarze w miarę możliwości.

POZDRAWIAMY ♥