Recenzja filmu : Les Miserables

By | 23:56 8 comments


Gatunek: Dramat Musical
Produkcja: Wielka Brytania
Premiera: 25 stycznia 2013 (Polska) 5 grudnia 2012 (świat)
Reżyseria: Tom Hooper
Scenariusz: William Nicholson

Musical na podstawie książki Wiktora Hugo pt. Nędznicy. Opowiada o Jeanie Valjean, mężczyźnie zwolnionym warunkowo po 19 latach więzienia, na które został skazany za kradzież chleba. Wkrótce po wyjściu na wolność, łamie przepisy - drze swoje dokumenty skazańca, ucieka do klasztoru, gdzie otrzymuje od mnicha srebro. Przez cały czas jest ścigany przez Javerta, policjanta, zwolennika przestrzegania prawa, który nieustępliwie go poszukuje. Życie Jeana zmienia się. Po latach widzimy go znowu jako mera miasta i opiekuna fabryki. Pewnego dnia, jedna z jego pracownic Fantyna zostaje zwolniona, gdyż wychodzi na jaw że ukrywa córkę Cosette u Thénardierów - właścicieli karczmy, drobnych złodziei. Tego samego dnia losy Valjeana i Javerta ponownie się krzyżują. Fantyna sprzedaje swoje włosy i dwa zęby by mieć za co opłacić pożądliwym karczmarzom dach nad głową dla swojej córki, ale to nie wystarcza więc zostaje prostytutką. Wkrótce chora Fantyna wycieńczona i pobita przez jednego z niedoszłych "klientów" trafia w ręce Jeana którego rozpoznaje i oskarża go za to, że została zwolniona. Jednak na łożu śmierci w szpitalu, gdy ten ofiaruje zaopiekować się jej córką, ona zgadza się i umiera. Jean odnajduje Cosette i przygarnia ją. Ale jest to dopiero początek tego co ma się wydarzyć : miłość, śmierć, rewolucja.


Według mnie jest to świetny musical. Przede wszystkim spore wrażenie wywarło na mnie to, że cały film to jedna wielka piosenka. Kolejne utwory są przeplatane pojedynczymi wypowiadanymi normalnie słowami. Śpiewający Russel Crowe to również co najmniej niecodzienny widok. Urzekł mnie świetny dobór aktorów, a w szczególności ich talentów wokalnych do poszczególnych ról. Jednak jak to często u mnie bywa nad moją ostateczną oceną tego filmu zadecydował pokazany niżej pan rewolucjonista :

Więc : ★ ★ ★ ★ ★ ★ 

Film trafił do ścisłej czołówki moich ulubionych, bardzo mocno polecam ^^

8 komentarzy: Leave Your Comments

  1. Ja jakoś za musicalami nie przepadam :p Buziaki, zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam muzykę z tego filmu, mogłabym jej słuchać cały czas! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogłam przyzwyczaić się do śpiewania w tym filmie, ale bardzo dobrze mi się go oglądało. I muszę przyznać, że też jest w czołówce filmów jakie zdarzyło mi się oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  4. od jakiegos czasu jestem zainteresowana tym filmem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie lubie musicali, irytowaloby mnie to :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam w teatrze i w starszych wersjach, a tej nowej nadal nie... Muszę szybko nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz! Każdy sprawia nam ogromną RADOŚĆ!
Staramy się odpowiadać na Wasze komentarze w miarę możliwości.

POZDRAWIAMY ♥